U mnie moje 3 tygodniowe wolne dobiega powoli ku końcowi . Jutro zaczynam się pakować bo w sobotę jadę już do Zielonej i czeka mnie tydzień ciężkiej harówki . W sumie zapomniałam , że uczęszczam do takiej instytucji jaką jest szkoła . Będzie ciężko , ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło !.
Odpoczęłam , tak mogę to powiedzieć z taką lekkością i spokojem jaki panuje wewnątrz mnie .
Miałam się uczyć ale zawsze znalazłam sobie ciekawsze zajęcie i niestety nic nadal nie umiem , więc wszystko na ostatnią chwilę jakoś po łebkach będę musiała ogarnąć .
Dzisiejszy dzień był taki szczególny , Sebowy dziękuje ;* , namieszałeś mi odrobinę w głowię ! . Mam teraz o czym przynajmniej myśleć . Do tego wrócę w następnej notce bo teraz to będzie tu trochę za dużo chaosu .
Jutro zakupy , w niedzielę 18 Bartosza , także 10000 lat małpo ;p
Zaraz szybka kąpiel i ten upragniony sen <3
Dodam zdjęcia mojego dzisiejszego wdzianka , które chyba wzbudziło u ludzi , którzy mnie mijali niemałe zdziwienie , chcecie oceniajcie , komentujcie . Jestem ciekawa waszej opinii !

białe rurki z wysokim stanem
różowa koszula
czarne baleriny
jakieś pytania : http://www.formspring.me/seenso
Musisz przytulić mnie tak mocno, że poczujesz łomot łamanych żeber


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz