czwartek, 23 lutego 2012

Uncertainty ...

;) 
 Dzisiejsza pogoda mnie rozczarowała , wczoraj tak pięknie świeciło słonko .. Poczułam pierwsze oznaki wiosnyy <3 .
I  plany poszły  w las -.- .
Jutro już do domku a w niedzielę Zielona <3
Zacznę pisać opowiadania . Już dziś I część . Sądzę , że będą ciekawe .

"Chwila niepewności "


Ma 16 lat , tuzin marzeń , wiele celów , przeżyła w swoim życiu więcej niż nie jeden z was . Życie płata jej figle , rzuca  kłody po nogi ale i nie raz los się do niej uśmiechnął . Dostała wielką szansę na wybicie się z dna moralnego w jakim tkwiła od lat . Skorzystała z tej jakże zaskakującej propozycji . Walczyła o to aby osiągnąć  swój cel .Bez chwili wytchnienia brnęła wciąż do przodu . Nadszedł czerwiec i chwila prawdy , wystawianie ocen , egzaminy , podania i czas oczekiwania do lipca na odpowiedź . Nie było dla niej takie proste aby się nie przejmować tą całą sytuacją i tym co się wokół niej działo . 
Jej ciekawość zaspokoiło ogłoszenie wyników . Pierwsza reakcja ? Zaskoczenie , radość , zadowolenie , duma ,popłynęło nawet kilka łez  lecz po chwili czar prysł , emocje opadły i zaczęła się zastanawiać co będzie jak tam pojedzie sama . Jak to w jej zwyczaju bywało zaczęła wymyślać czarne scenariusze . Była cholerną pesymistką. 
Kilka telefonów aby się pochwalić , że jest dostała się . Gratulacje , drżący głos mamy w słuchawce , piski i mnóstwo pozytywnych słów . To powinno ją podbudować lecz jednak nie ... Musiała  to wszystko przemyśleć na spokojnie . Po kilku samotnie spędzonych godzinach na spacerze włączyła telefon i zadzwoniła do swojej przyjaciółki aby i jej powiedzieć co się stało .Ta również była zadowolona lecz zaniepokoił ją głos jaki usłyszała , zaczęła ją wypytywać co się dzieje ?  ... lecz po drugiej stronie słuchawki nastała cisza . 
Nie minęło pół godziny a ona już była przed jej drzwiami . Rzuciła się na nią aby jej pogratulować . A jej przyjaciółka  z niepewnością rzekła : 
- Nie wiem czy tego chcę , czy sobie poradzę , czy to wszystko ma tak naprawdę sens ...
Po tych słowach , które wypłynęły z  jej ust poszły po dobre lody i przy nich jej przyjaciółka zaczęła ją przekonywać :
- Tyle już osiągnęłaś , poświeciła swój czas  aby mieć to co sobie wymarzyłaś. Dostałaś taką szansę i chcesz ją teraz zmarnować . Chcesz zaprzepaścić swoje plany tylko dlatego , że krążą plotki , że będziesz tam sama . Jesteś silna !  Udowodniłaś , że potrafisz ! . Nie patrz w przeszłość bo to i tak nic nie da , musisz myśleć o tym co będzie i co jest , czasu nie cofniesz i nic już nie naprawisz . Pójdziesz tam zaczniesz , życie od zera . Nowe otoczenie , nowa szkoła , nowi znajomi , nowe przeżycia . Zobaczysz , że wszystko się ułoży . Tylko musisz  w siebie uwierzyć. 
- ale ... ja tak nie chcę , już mam dość tego wszystkiego . To na mnie wywiera ogromną presję . Nie poradzę sobie tam sama .
- Nie marudź !  Wszystko będzie dobrze i jeżeli zmienisz decyzje to będziesz żałować tego do końca życia .
...


I jak się potoczą losy naszej bohaterki, która jest w kompletnej rozsypce ?.
Jaką podejmie decyzje . To już wkrótce .


Na teraz to tyle ;) .
Czas zabrać się za naukę ^^ 
Miłego dnia ;P .



Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, Pokaż że się mylili, Nie czekaj ani chwili dłużej,
Życie to nie zawsze droga, na niej róże.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz