Wczorajsza pogoda skłoniła mnie po raz pierwszy aby wybrać się w plener i zobaczyć Zieloną Górą od tej lepszej strony . Jest tyle miejsc , które cieszą oczy . Ujęłam na zdjęciach tylko kilka z nich ale postaram się w najbliższym czasie wybrać po raz drugi już w inną część Zielonej .
Nie obyło się bez zdjęć ze mną w roli głównej i Justyny <3 Były też i lody ;* hihihii Truskawkowe, pyszotka ;)
Nawiązując do szkoły to nic nowego , dziś tylko 4 lekcje a jutro sztafeta więc do szkoły nie idę :D.
Wciąż czuję zmęczenie i nie wiem czym jest ono spowodowane . Czekam z niecierpliwością na święta . Znajdę czas na to aby zwolnić swój krok , aby przemyśleć parę spraw , aby nadrobić zaległości i spędzić wspólne chwile z rodziną . Brakuje mi już drobnostek do których wcześniej nie przywiązywałam aż takiej uwagi .. w sumie to mam to czego tak bardzo chciałam .
Duża dawka zdjęć :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz