Weekend przy książkach całkiem sympatyczny . Rano porządki przed świąteczne , trochę przy książkach posiedziałam i wybyłam na próbę . Zmarzłam :( ... Zagościła dziś u mnie zimowa kurtka i ciepłe buty.
Ta pogoda jest nieprzewidywalna , jeszcze kilka dni temu chodziłam w spodenkach , trampkach & bokserce a dziś patrzę a za oknem leży śnieg ;o . Dobrze , że tylko 3 dni szkoły bo całego tygodnia na pewno bym nie wytrzymała . Po czwartkowym zebraniu jest trochę nieciekawie i z tego powodu muszę zawiesić bloga . Teraz muszę się uczyć , uczyć i jeszcze raz uczyć -.-. Jutro postaram się napisać coś konkretnego .
Zaraz jakaś kolacja , gorąca herbata i język polski i podstawy ekonomii no a później jeżeli będzie coś ciekawego w tv to może na tym zawieszę trochę oko .
Miłego sobotniego wieczoru życzę ;)
jakieś pytania : http://www.formspring.me/seenso
Osamotnieni, ale nie powstrzymani. Tak często wyszydzani ale nie pokonani
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz