sobota, 31 marca 2012

monotonnie

Stwierdziłam , że czas tu napisać w  ten zimny, wiosenny wieczór .
Weekend przy książkach całkiem sympatyczny . Rano porządki przed świąteczne , trochę przy książkach posiedziałam i wybyłam na próbę . Zmarzłam :( ... Zagościła dziś u mnie zimowa  kurtka i ciepłe buty. 
Ta pogoda jest nieprzewidywalna , jeszcze kilka dni temu chodziłam w spodenkach , trampkach & bokserce  a dziś patrzę a za oknem leży śnieg ;o . Dobrze , że tylko  3 dni szkoły bo całego tygodnia na pewno bym nie wytrzymała . Po czwartkowym zebraniu jest trochę nieciekawie i z tego powodu muszę zawiesić bloga . Teraz muszę się uczyć , uczyć i jeszcze raz uczyć -.-. Jutro postaram się napisać coś konkretnego .
Zaraz jakaś kolacja , gorąca herbata i język polski i podstawy ekonomii  no a później jeżeli będzie coś ciekawego w tv to może na tym zawieszę trochę oko . 
Miłego sobotniego wieczoru życzę ;) 





jakieś pytania : http://www.formspring.me/seenso



























Osamotnieni, ale nie powstrzymani. Tak często wyszydzani ale nie pokonani





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz